konwersja wierzytelności, a wniesienie wkładu w spółce kapitałowej

 
 
Temat konwersji wierzytelności, jako sposobu wniesienia wkładu w spółce kapitałowej pojawia się co jakiś czas w dyskusjach prawniczych.
 
Na początek kwestie absolutnie podstawowe.
 
Wkład w spółce kapitałowej może mieć postać zarówno pieniężną, jak i niepieniężną. Jednakże wkładem takim nie może być prawo niezbywalne, świadczenie pracy lub usług (art. 14§1 k.s.h.). Innymi słowy wkładem w spółce kapitałowej może być wszystko to, co jest zbywalne i ma wartość majątkową (jak to się zgrabnie podaje w komentarzach i orzeczeniach: przedstawia jakąkolwiek wartość ekonomiczną). Oczywiście sprawa nie jest tak prosta, albowiem w praktyce mogą rodzić się poważne wątpliwości czy dana rzecz lub prawo ma zdolność aportową, czy też jej nie ma (na przykład: know how i przejawy jego utrwalenia), ale jest to temat na osobne rozważania.
 
W przypadku konwersji wierzytelności problemy są zasadniczo dwa: czy jest ona dopuszczalna oraz z jakim wkładem mamy do czynienia w przypadku dokonania konwersji.
 
Po pierwsze - dopuszczalność.
 
W chwili obecnej nie ma już wątpliwości że konwersja jest dopuszczalna jako sposób wniesienia wkładu. Jednak zaraz, zaraz - co to w ogóle jest konwersja. No właśnie, tu zaczynają się pewne problemy, ale nie rozciągając wpisu ponad miarę, należałoby wskazać, iż konwersja oznacza pokrycie zobowiązania wspólnika/akcjonariusza zaciągniętego wobec spółki z tytułu wkładu na kapitał zakładowy za pomocą wierzytelności, która przysługuje temu wspólnikowi/akcjonariuszowi wobec spółki. Wyjaśniając to językiem bardziej przystępnym: wspólnik X musi wnieść do spółki wkład w wysokości Y (do czego się zobowiązał), a sam ma wobec spółki wierzytelność o wartości Z.
 
Jak już pewnie łatwo zauważyć na tym etapie, konwersja może nastąpić zasadniczo na dwa sposoby:
 
- konwersja jako potrącenie wierzytelności spółki wobec wspólnika/akcjonariusza z wierzytelnością wspólnika/akcjonariusza wobec spółki - na skutek potrącenia obie wierzytelności umarzają się nawzajem do wysokości wierzytelności niższej;
 
- konwersja jako wniesienie wierzytelności wspólnika/akcjonariusza wobec spółki do tej spółki jako wkładu - następuje wówczas tak zwana konfuzja (zlanie się długu i wierzytelności jednego podmiotu) .
 
Obecnie oba sposoby należy uznać za dopuszczalne.
 
Jeżeli chodzi o potrącenie jest ono dopuszczalne jedynie na podstawie umowy wspólnika/akcjonariusza i spółki (art. 14§4 k.s.h.), co oznacza, że nie jest dopuszczalne potrącenie jednostronne.
 
Z kolei jeżeli chodzi o wniesienie wierzytelności, to zdolność aportowa wierzytelności nie budzi już wątpliwości, oczywiście pod warunkiem, że przedstawiają one ekonomiczną wartość. Nieco kontrowersji budzi wprawdzie wnoszenie do spółki wierzytelności przysługującej wobec tejże spółki, jednakże w mojej ocenie nie jest ono zabronione. Zatem jeżeli tylko wierzytelność taka ma określoną wartość ekonomiczną (najlepiej jeżeli będzie to wierzytelność pieniężna), to jej wniesienie tytułem wkładu winno być jak najbardziej dopuszczalne.
 
Po drugie - charakter wkładu.
 
W przypadku potrącenia będziemy mieli do czynienia niewątpliwie z wkładem pieniężnym. Wprawdzie w orzecznictwie oraz w doktrynie wyrażane są różne poglądy na ten temat. Jedne wskazują na to, że w omawianej sytuacji mamy do czynienia z aportem, a inne że z wkładem pieniężnym. Jednakże w mojej ocenie, nie powinno być żadnych wątpliwości, że mamy do czynienia z wkładem pieniężnym. Przeciwne stanowiska wydają się natomiast wynikać z niezrozumienia problemu i próby jednolitego traktowania obu sposobów konwersji wierzytelności.
 
Za pieniężnym charakterem wkładu w omawianej sytuacji przemawiają zasadniczo cztery argumenty:
 
Po pierwsze, potrącenie jest jedynie sposobem zapłaty zobowiązania pieniężnego. Oznacza to, że zobowiązanie wspólnika/akcjonariusza jest cały czas pieniężne – zobowiązanie do wniesienia wkładu pieniężnego, a ten zamiast uiszczania gotówki lub dokonywania przelewu, dokonuje po prostu potrącenia wierzytelności własnej z wierzytelnością spółki, na podstawie umowy ze spółką.
 
Po drugie, sama treść art. 14§4 k.s.h. przesądza, że mamy do czynienia z wkładem pieniężnym. Należy bowiem zwrócić uwagę, iż zgodnie z tym przepisem:
 
Wspólnik i akcjonariusz nie może potrącać swoich wierzytelności wobec spółki kapitałowej z wierzytelnością spółki względem wspólnika z tytułu należnej wpłaty na poczet udziałów albo akcji. Nie wyłącza to potrącenia umownego.
 
Mowa jest zatem wprost o wpłacie na udziały lub akcje, a nie szerzej o wniesieniu wkładu. Posłużenie się określeniem wpłata, nie pozostawia natomiast wątpliwości, że chodzi o wkład pieniężny, albowiem tylko ten może zostać wpłacony. Wkład niepieniężny (aport) nie posiada cechy wypłacalności. Przykładowo nie można wpłacić nieruchomości, przedsiębiorstwa, samochodu czy mebli.
 
Po trzecie, należy przytoczyć argument, który nie do końca jest zauważany w doktrynie. Otóż zgodnie z art. 498§1 k.c. potrącenie jest w ogóle możliwe wyłącznie wtedy, gdy dwie osoby są jednocześnie względem siebie dłużnikami i wierzycielami, jeżeli przedmiotem obu wierzytelności są pieniądze lub rzeczy tej samej jakości oznaczone tylko co do gatunku, a obie wierzytelności są wymagalne i mogą być dochodzone przed sądem lub przed innym organem państwowym. Obie potrącane wierzytelności muszą być zatem tego samego rodzaju - być albo pieniężne, albo dotyczyć rzeczy oznaczonych tylko co do gatunku. Okazuje się zatem, że potrącenie w trybie art. 14§4 k.s.h. możliwe jest wyłącznie w sytuacji w której wierzytelność spółki wobec wspólnika/akcjonariusza ma charakter pieniężny (wkład pieniężny), a do potrącenia przedstawiana jest wierzytelność akcjonariusza wobec spółki, również mająca taki charakter. W przypadku innego rodzaju wierzytelności nie można bowiem mówić o wpłacie przedmiotu świadczenia (argument z art. 14§4 k.s.h).
 
Po czwarte, zamiast potrącenia możliwe byłoby uiszczenie przez wspólnika/akcjonariusza określonej kwoty pieniężnej, która potem winna być mu zwrócona jako spłata zobowiązania spółki wobec tego akcjonariusza. Potrącenie ma jedynie uprościć całą operację poprzez dokonanie rozliczenia bez konieczności obrotu samej gotówki, związanego przecież z dodatkowymi kosztami.
 
Z kolei w przypadku wniesienia wierzytelności do spółki, należałoby uznać, że mamy do czynienia z wkładem niepieniężnym (aportem), nawet wówczas gdy wierzytelność miałaby charakter pieniężny.
 
O ile bowiem w przypadku potrącenia można mówić o sposobie zapłaty zobowiązania pieniężnego, o tyle wniesienie wierzytelności do spółki oznacza po prostu przeniesienie na spółkę prawa, które przedstawia określoną wartość. Takie przeniesienie prawa zawsze będzie stanowiło aport, bez względu na to czego owo prawo dotyczy.

Komentarze

formularz kontaktowy

Nazwa

Adres e-mail *

Wiadomość *

obserwatorzy

Copyright © paragrafowanie